18 sierpnia 2012

RECENZJA: Mariza - neonowe przebarwniaczki





Kilka postów temu:) pytałam Was jaki kosmetyk chciałybyście, abym zrecenzowała jako pierwszy z podanych wtedy przeze mnie i większość z Was wybrała lakiery Mariza:)
Następna w kolejności będzie maska nawadniająca Dermedic, a później zobaczymy:)







Przechodząc już do tematu dzisiejszej notki, czyli neonowych odcieni lakierów Care&Colour firmy Mariza. Nie będę dzieliła notki, tylko opiszę oba lakiery razem, ponieważ różnią się one tylko kolorem, na moich paznokciach oba spisują się identycznie.



Dane techniczne:
Cena: 7,60 zł w aktualnym katalogu
Pojemność: 10ml
Dostępność: Konsultantki Mariza

Moja opinia:



Bardzo Was przepraszam za wszelkie niedociągnięcia, ale malowałam pazurki szybciutko, żeby jeszcze złapać dobre światło bo u mnie zaczyna się chmurzyć;/

Przechodząc do rzeczy chciałabym Was uprzedzić, abyście stosując ten lakier używały jakiegoś base coat'a bo inaczej będziecie miały przebarwioną płytkę;/ ja niestety malując nimi paznokcie po raz pierwszy nie użyłam żadnego lakieru bazowego (w sumie rzadko kiedy używałam bo żaden lakier nie barwił mi pazurków) no i moja płytka zrobiła się żółta;/

OPAKOWANIE: chyba jak każdy lakier i te mają szklane buteleczki, prostokątne, z także prostokątnymi nakrętkami przez co lepiej jest lakier odkręcić niż te "okrągłe":) jednak napisy z buteleczki zdzierają się.

PĘDZELEK: Dosyć mały, ale dobrze się nim pracuje i łatwo można dotrzeć w kąciki:)

KONSYSTENCJA: Rzadka, dla niektórych pewnie będzie zbyt rzadka, mnie to nie przeszkadza bo lepiej mi się pracuje na takich "wodnistych"  lakierach

KRYCIE: Jedna warstwa to za mało, po 2 jest już dobrze (na zdjęciach mam 2 warstwy)

WYSYCHANIE: Jak obiecuje producent wysycha bardzo szybko! 

TRWAŁOŚĆ: Bez top coat'a wytrzymuje na paznokciach 2-3 dni, później zaczyna się ścierać, odpryskuje po 4 dniach

Ogólna ocena 3/5
Tu podaj tekst alternatywny
Dziękuję firmie Mariza oraz Pani Celinie za przekazanie produktów do testów.
Moja opinia jest całkowicie subiektywna. Otrzymanie kosmetyków w ramach współpracy nie ma żadnego wpływu na moją ocenę.

--------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na moje rozdanie

26 komentarzy:

  1. Ja już się nauczyłam, że każdy żółty czy zielony lakier magicznie sprawi, że będę miała żółte pazury ;/
    Czekałam na tą recenzję, bo kolory są naprawdę super, liczyłam jednak na większą trwałość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale nie jest najgorzej z trwałością:) tym bardziej za taką cenę:)

      Usuń
  2. żółty mi się podoba, ale zielony jakoś nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie miałam przebarwionych pazurków od lakierów, pewnie dlatego, że zawsze pod spodem mam odżywkę ;p Lubię te lakiery z Marizy, mam kobalt i brzoskwinkę z tych dużych. Małe też są niezłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to było moje pierwsze i ostatnie przebarwienie!:)):)

      Usuń
  4. miałam z Vipery taki żółty lakier i zabarwił mi paznokcie dokładnie na żółto

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja ostrzegałam na blogu :) Niestety też się nacięłam na ten żółty lakier i nadal borykam się z problemem przebarwionych paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy się uczy na własnych błędach:)

      Usuń
  6. Fajne kolory, przystępna cena :) tylko to przebarwianie...Odpryskiwaniem się nie przejmuję, bo u mnie nawet najdroższy lakier ściera się po max 2-3 dniach. Takie już mam paznokcie. Mimo wszystko Mariza kusi mnie coraz bardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładne te neonki, szczególnie żółty mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem konsultanką Marizy. Miło czyta się recenzję tych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie ostatnio żółty przebarwił płytkę, jakoś nie przepadam za tymi kolorami, ale od czasu do czasu lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj coś sporo dziewczyn ma problemy z tymi żółtymi lakierami;/

      Usuń
  10. Wow, świetne kolory! Chyba czas spróbować czegoś od Marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. żółty bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć!Wraz z firmą Renee zorganizowaliśmy konkurs w którym jest do wygrania dowolna para butów Renee(płaskie i z obcasem)!:)Więcej na temat konkursu znajdziesz tutaj-http://www.vanessapieretti.blogspot.com/2012/08/reneepl.html
    Zapraszam serdecznie!:)(Bardzo przepraszam jeśli nie lubisz takich komentarzy)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że wysycha szybko, bo ja jestem niecierpliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwsze słyszę o tej firmie. żółty kolorek ładny, zielonego nie lubię na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dobrze, że piszesz o bazie
    wiele dziewczyn o niej zapomina, pod takie kolorki, zawsze stosuję bazę, by potem nie mieć żółtawych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prezentują się świetnie .! <3
    Takie kolorki są bardzo fajne :3
    Polecam też lakiery Safari ♥
    Będzie mi miło gdybyś dodała komentarz oraz obserwowała i pomogła dojść do 200 obserwatorów, strasznie mi zależy ♥
    Zapraszam : www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. żółty wygląda zabójczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja poszukuje koloru żołtego juz od dawna i niczego nie moge znaleźć, bo albo słabe, albo drogie, albo odpryszkuje... Zawsze jest jakies ale ;/

    OdpowiedzUsuń