Od jakiegoś czasu stałam się maniaczką zapachów:) Wąchałabym wszystko i wszystkich:) Dlatego zaczęłam szukać pięknie pachnących świeczek, które w brzydkie i ponure wieczory, będę mogła zapalić w pokoju i cieszyć się zapachami otulającymi moje zmysły. Wczoraj w poszukiwaniu pięknych zapachów udałam się do Biedronki i Ikei i oto co znalazłam:
Czerwoną świeczkę kupiłam w Biedronce za 4,99zł, nazywa się La Rissa, zapach to owoce leśne, fajny orzeźwiający. Podgrzewacze również z Biedronki za chyba 1-2zł o zapachu wanilii i pomarańczy, brązowa to już Ikea i Tindra, zapach jabłka i cynamonu i ta chyba pachnie najlepiej, ślicznie, słodko, wczoraj wieczorem zapaliłam ją w pokoju i zapach cudnie się unosił; ostatnia świeczka również z Ikei o zapachu szarlotki? W każdym razie coś z jabłkami:) obie kosztowały 4,99zł.
Lubicie świeczuszki zapachowe? Jakie polecacie?