Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty

11 października 2013

Odżywki, które z czystym sercem polecam

Zajarana ostatnio pielęgnacją włosów, chyba dlatego, że troszkę je podniszczyłam i trzeba je mocno zregenerować, chciałam napisać Wam czego ostatnio używam do ich odżywiania. Nie są to może nie wiadomo jakie odkrycia, ale bardzo polubione przeze mnie odżywki, a ciężko jest mi znaleźć taką odpowiednią dla moich włosów.


Joanna Naturia odżywka bez spłukiwania, pisałam Wam o niej TUTAJ, fajna odżywka, nie obciążająca włosów, której jedyną wadą jest chyba wkurzające lejąca konsystencja.

Garnier Ultra Doux, awokado i masło karite, moja nowa, wielka miłość, czytałam o niej wiele, wieeeeele recenzji, aż przypadkiem natknęłam się na promocję w Carrefourze, coś około 6 zł i skusiłam się. Już od pierwszego użycia pokochałam, pięknie pachnie, wygładza i nawilża moje suche strąki, KOCHAM!

No i znany wielu włosomaniaczkom i nie tylko, Kallos Latte z proteinami mlecznymi, pachnie ładnie budyniowo, ale niestety czuję w nim chemię;/ Stosowałam go zaraz po umyciu na kilka minut i w formie maski na godzinę i dłużej i zdecydowanie pierwsza metoda okazała się lepsza. Niestety w początkowej fazie stosowania przesadziłam i przeproteinowałam włosy, ale dałam sobie z nimi radę:)

A jacy są Wasi ulubieńcy do odżywiania włosów?

6 września 2013

Tanie i Dobre - Odżywka bez spłukiwania

Kupiona chyba jeszcze wczesną wiosną albo i wcześniej i zapomniałam Wam o niej poopowiadać:) Dopadłam ją chyba w Tesco za ok. 5 zł, czyli maluśko jak na odżywkę do włosów. Natknęłam się przypadkiem na jej recenzje na KWC i przy najbliższej okazji kupiłam. Jest to odżywka bez spłukiwania Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, przeznaczona do włosów zniszczonych, po trwałej ondulacji lub rozjaśnianiu. Trwałej nie miałam, ale rozjaśniane jak najbardziej, więc wydawała się w sam raz dla mnie.


Od producenta:
Odżywka Naturia powstała w oparciu o staranie dobrane składniki naturalne, które pielęgnują włosy zniszczone, po trwałej ondulacji lub rozjaśnianiu. Sprawdzona receptura zapewnia włosom zdrowy i piękny wygląd. Len - bogaty w naturalne kwasy tłuszczowe odżywia i nawilża włosy, zmiękcza je i ułatwia układanie. Rumianek - zawiera wiele cennych substancji o działaniu łagodzącym, ochronnym i regenerującym. Włosy wyglądają zdrowo i pięknie, są błyszczące, miękkie i elastyczne, łatwiejsze do rozczesania i układania.


Moja opinia:
Pierwsze co to powąchała i uhhh, mocny zapaszek:) przyjemny, nie powiem, ale chyba trochę za mocny, chociaż później dłużej na włosach się utrzymuje więc jest plusik:) Konsystencja jest baaardzo rzadka co mnie strasznie wkurza bo przy każdym otwarciu mi się wylewa i przecieka przez palce;/ Przez swoją konsystencję jest trochę mało wydajny, ale za 5 zł nie ma co rozpaczać:) 


Fajnie się rozprowadza na włosach, czuć jak włosy jej "ulegają" i fajnie można je rozczesać palcami. Po wysuszeniu są sypkie i gładkie, tak jak lubię, ładnie wygładzone, ale nie obciążone, czego zawsze się bałam przy odzywkach b/s. Co do długotrwałego działania to nic spektakularnego nie zauważyłam, ale od odzywki wymagam tylko tego, żeby po wysuszeniu włosy mi się nie plątały:) Podsumowując polecam i daję jej 4+:)

18 lutego 2012

HAUL: Małe co nieco

Wróciłam:)
Dzisiaj małe zakupy.


Jakiś czas temu pisałam Wam o moim, do tej pory, ulubionym kremie pod podkład z Ziaji >>>>KLIK<<<< i nadal go bardzo lubię, ale jest on dobry na wiosnę-lato. Na obecną zimową aurę potrzeba  lepiej chroniącego, szukałam, szukałam i znalazłam. Tłuste kremy dla mnie sa idealne jedynie na noc, na dzień wolę coś lżejszego i tutaj postawiłam na Nivea Soft, stosuję go od kilku dni codziennie rano i powiem Wam, że podoba mi się:) Nadaje się pod makijaż i szybko się wchłania, no i chroni, nie czuję nieprzyjemnego  ściągnięcia.
Kolejnym kosmetykiem, który chodził za mną już od dawna jest balsam nawilżająco-regenerujący z Joanny. Słyszałam o nim już wiele razy i chciałam wypróbować, więc wybrałam się do Rossmana i tam go nie było, nie widziałam nawet żadnego szamponu czy odżywki  z tej firmy, więc nie wiem czy w Rossmanie je wycofali??? W Naturze to samo, a tam jestem pewna, że kiedyż były... W końcu kupiłam go w mojej ulubionej drogerii osiedlowej. Użyłam chyba 3 razy i jest cuuuuuudny, pięknie wygładza włosy, nie plączą się, sa mięciutkie, ślicznie pachną, nie przetłuszcza włosów, a ja zawsze bałam się kosmetyków bez spłukiwania. POLECAM!
Kolejną zdobyczą jest nowość od Wibo - fluid rozświetlający, ja mam najjaśniejszy kolor porcelanowy i jak na razie jestem zadowolona, fajnie rozświetla buzię, ma maluśkie drobinki, ale nie rzucają się w oczy jak kawałki brokatu, nie wysusza, nie podkreśla porów, ładnie się stapia ze skórą, kryje średnio ale od krycia są korektory, kosztował ok 10zł, więc dla osób, które nie lubią wydawać za dużo na kosmetyki, albo nie mają obecnie kasy na coś z wyższej półki polecam przetestować.
I ostatnia rzecz to żel pod prysznic Be Beauty z Biedronki:) Tak przy okazji go kupiłam będąc w sklepie:)

29 stycznia 2012

PROJEKT "DENKO": Co się w styczniu skończyło:)

Pierwszy raz pisze post na temat zużyć mijającego miesiąca:) W sumie styczeń się jeszcze nie skończył, ale w ciągu tych 3 ostatnich dni już nic nie zdołam wykończyć, więc piszę dziś:)
Może niektórym się to wydawać dużo, ale jakoś tak się trafiło, ze większość kosmetyków, w sumie to samych pielęgnacyjnych, była na wykończeniu akurat teraz:)
Poniżej zdjęcie i krótki komentarz dotyczący każdego z produktów


Jedziemy po kolei:):
1. Szampon nawilżająco - regenerujący  do włosów suchych i zniszczonych, Joanna - przede wszystkim cudny zapach, jak chyba wszystkie produkty do pielęgnacji włosów tej firmy, po umyciu włosy były gładkie, nie puszyły się jak zwykle, niestety zawiera SLSy
2. Mleczko do ciała kozie mleko, skóra sucha i normalna, Ziaja - bardzo wydajny kosmetyk, fajnie się rozprowadza i szybko wchłania, jest dosyć gesty, ma przyjemny, ale niezbyt intensywny zapach, więc idealny dla osób które nie lubią pachnących kosmetyków;) wygładza i uelastycznia skórę
3. Lakier do włosów, mega strong hold, Syoss - chyba najlepszy lakier do włosów jaki miałam, kupuję go zawsze kiedy widzę, że się kończy, wystarczy niewielka ilość aby utrzymać fryzurę,nie skleja włosów, można go szybko wyczesać przy użyciu szczotki
4. Chyba wszystkim znany podkład do cery normalnej i suchej, Revlon - Na początku byłam z niego zadowolona, ładnie krył i wyrównywał koloryt,a le po pewnym czasie chyba troszkę mnie wysuszył i przestało mi się podobać jego mocne krycie, jakoś wolałam lżejsze podkłady bo czułam, ze mam maskę na twarzy,a le idealny na imprezy
5. Serum intensywnie wyszczuplające i ujędrniające, antycellulitowe, Eveline - od razu zaznaczę, że nie używałam go systematycznie, więc nie będę się wypowiadała na temat jego właściwości wyszczuplających i antycellulitowych, ale mogę tylko powiedzieć, że naprawdę fajnie wygładzał i napinał skórę, no i dawał przyjemny chłodek, chociaż teraz zimą to może dla niektórych być spory minus:D
6. Tonik łagodzący, cera sucha i wrażliwa, Nivea Visage - to był mój chyba drugi tonik w życiu, więc wolę się nie wypowiadać:)
7. Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu, Dax cosmetics - Naprawdę fajnie się spisywał, kupiłam go kilka miesięcy temu, ale od kiedy kupiłam Vichy nie używałam go i musiałam teraz wykończyć:) Fajnie usuwał makijaż, mimo, że aby zetrzeć tusz czy liner trzeba było troszkę mocniej potrzeć:)
8. Perfumy Little Black Dress, Avon - piękny zapach, choć tak troszkę wieczorowy:), ja jednak używałam na co dzień i wielu osobom się podobał
9. Czarna maskara wydłużająca i pogrubiająca, Essence - cudny tusz, piękna czarna czerń, fajnie wydłużał i pogrubiał, chociaż na początku troszkę sklejał rzęsy
10. Superskoncentrowane serum modelujące do biustu, Eveline - też chyba znany większości z Was kosmetyk, naprawdę działa, może nie powiększa, bo tego chyba może dokonać tylko operacja plastyczna, ale fajnie napina i ujędrnia
11. Mydło pod prysznic żurawina i poziomka, Ziaja - piękny zapach, ja uwielbiam wszystkie mydła z Ziaji nie tylko ze względu na nską cenę ale te zapachy, ahhh:)
12. Zimowy krem do rąk, ochronny, Delia cosmetics - idealny na zimę ale nie tylko, fajnie chroni dłonie i wygładza
13. Szampon nawilżający do włosów suchych i zniszczonych, granat i aloes, Alterra - Fajny szampon ale mało wydajny i posiadający denerwującą glutowatą konsystencję:) piękny zapach, naturalne składniki i fajnie wygładzający włosy:)