Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bambino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bambino. Pokaż wszystkie posty

16 sierpnia 2012

WŁOSY: Domowe kombinacje dla suchych włosów

Włosy przed
Pod ostatnim postem wiele z Was wyraziło się pozytywnie na moją propozycję notek włosowych i dziś pierwsza z nich. Moja domowa mikstura na suche i zniszczone włosy z żółtka i oliwki Bambino:) tak tak ta oliwka ma wiele zastosowań, ważne żeby nie przesadzić:) a żółtko dla suchych włosów, czyli takich jak moje, to ratunek. Zawiera mnóstwo witamin i składników odżywczych, m. in. witamina A, B, E, kwas foliowy, fosfor, żelazo. W żółtku zawarta jest również lecytyna, która jest znakomitą odżywką dla naszych włosów. 
Czasem wystarczy samo żółtko, można też dodać olejku rycynowego czy oliwy z oliwek i wtedy będziemy miały coś w stylu mieszanki majonezowej na włosy;) Ja dzisiaj postawiłam na oliwkę Bambino:) Przed "zabiegiem" nie myję włosów a jedynie moczę w ciepłej wodzie i na chwilę owijam ręcznikiem. W tym czasie do miski wbijam żółtko, bez białka


Następnie dodaję niepełne 2 łyżki oliwki Bambino i wszystko dokładnie mieszam aby składniki się ładnie połączyły


Tak przygotowana mieszankę nakładam na włosy, mniej więcej na 2/3 ich długości, pomijając czubek głowy. Następnie owijam włosy folią spożywczą, lub nakładam czepek (dziś nie miałam:)), na to ręcznik i tak sobie siedzę 35-40 minut. Później myję włosy szamponem, nakładam odzywkę i już:) czekam aż włosy wyschną, troszkę pomagam suszarką niestety, bo moje włosy same schną dosyć długo;/ i efekt wygląda tak:


Dla porównania przed i po:


Spektakularnej różnicy na pewno nie ma, ale włosy są miłe w dotyku, puszyste (ale nie puszą się:)) miękkie i gładkie, fajnie się błyszczą:) Taka maska z pewnością nie nadaje się do zbyt częstego stosowania, ze względu na oliwkę, która w zbyt dużych ilościach może obciążyć włosy, ale od czasu do czasu i z umiarem może być stosowana z powodzeniem:)

A Wy jakie maseczki domowej roboty stosujecie na włosy?

--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na moje rozdanie

13 listopada 2011

Bambino:)

Szukałam dziś na wizażu kremu ochronnego na zimę i natrafiłam na Bambino:). Nawet nie wiedziałam, że on jest aż tak dobry(jak piszą na KWC). Od razu kupiłam i czekam na testy:) Mam nadzieję, że moja wrażliwa buźka będzie z niego zadowolona. Stosujecie go? Jak u Was się sprawdza? Nadaje się pod makijaż?


Wpadł mi jeszcze w ręce peeling z BeBeauty o zapachu mango, więc kupiłam. Zawsze jak byłam w Biedronce nie pamiętałam o nim, może dlatego że nie potrzebowałam peelingu kupnego bo stosowałam kawowy, ale zapach mnie zmusił:).