Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lirene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lirene. Pokaż wszystkie posty

5 sierpnia 2013

Makijaż w kolorach brzoskwini i błękitu

Dawno nic dla Was nie zmalowałam, więc czas najwyższy:) Fajny letni makijaż, pasujący na wieczorne wyjście ze znajomymi na piwko:) Miałam go kilka dni temu w takich właśnie okolicznościach, obfociłam mordkę (trochę młodzieżowym slangiem poleciałam:D) a dzisiaj Wam się pokazuję:) Na dole macie kosmetyki, które wykorzystałam, granatowy cień to Sensique Sensual Colours nr 216, bo już trochę napisy się pozdzierały, a brzoskwinia to róż Mariza w pięknym, brzoskwinkowym kolorku:) Na ustach mam błyszczyk Essence Stay with me, nr 01 my favorite milkshake, niestety zapomniałam dodać do zdjęcia.


I to by było na tyle:) Jak Wam się podoba taka letnia wersja? 

12 września 2012

MAKIJAŻ: Mój ulubiony dzienny makijaż

Obiecałam dziś na FB, że zrobię makijaż, więc zrobiłam:) Tym razem pokaże Wam mój ulubiony ostatnimi czasy dzienniak z odcieniami różu i brązu. Moim zdaniem to bardzo fajne połączenie. Makijaż wygląda tak:







Kosmetyki, które użyłam:


Co o nim myślicie? Jaki jest Wasz ulubiony dzienniak?


30 sierpnia 2012

RECENZJA: Lirene Shiny Touch




Siedzę sobie właśnie przed telewizorkiem, oglądam "U Pana Boga w ogródku" i piszę dla Was recenzję:)
Jakiś czas temu wygrałam podkład w rozdaniu na blogu Asi. Mogłam sama wybrać i padło na Lirene Shiny Touch fluid rozświetlający nr 104 naturalny. Do wyboru były jeszcze z tego co pamiętam City Matt, ale to podkład nie dla mnie, wysuszył mi mordkę niestety;/
Ale do rzeczy:)




Dla mnie dobranie odpowiedniego podkładu to spory problem, albo wybiorę za ciemny, albo kolor w różowych tonach i później wyglądam jak świnka:) Dlatego cały czas szukam podkładu idealnego dla mnie, a jak wiecie znalezienie takowego to nie jest łatwe zadanie, Lirene też nie okazał się tym jedynym...


Dane techniczne:
Cena: ok 24zł
Pojemność: 30ml
Dostępność: Rossman

Z opakowania:
Fluid rozświetla cerę, sprawiając, że jest promienna i pełna blasku. HYDRABLOCK intensywnie nawilża, a zawarte filtry UVB chronią przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym.
Zawiera SPF8

Moja opinia:
OPAKOWANIE: Plastikowa, nieprzezroczysta buteleczka z wygodną pompką. Należy wstrząsnąć przed użyciem bo w przeciwnym wypadku pompka "pluje":) coś jakby powietrze dostało się do środka:) Przez opakowanie nie widać ile podkładu jeszcze zostało


KOLOR: Jasny beż, ale niestety zawiera różowy pigment;/ czyli to skreśla go z moich ulubieńców, testując go mieszałam z innymi podkładami, żeby jakoś zmniejszyć ten różowy kolor



KONSYSTENCJA: Bardzo leciutka, delikatna, kremowa, łatwo się rozprowadza

WCHŁANIANIE: Szybko wysycha, jak dla mnie odrobinę za szybko, osoby które nie mają wprawy w makijażu mogą mieć mały problem z nim na początku:) ale wystarczy troszkę z nim popracować i jest dobrze:)

ROZŚWIETLANIE: Delikatnie rozświetla, ale naprawdę bardzo delikatnie, nie widać na twarzy żadnych niepotrzebnych drobinek

NAWILŻANIE/WYSUSZANIE: Nie nawilża ale tez nie wysusza twarzy, więc wychodzi na 0:)

KRYCIE: Kryje bardzo delikatnie, dla mnie odrobinę za mało, ale wtedy z pomocą przychodzi mi korektor i jakoś sobie radzę:)





TRWAŁOŚĆ: Producent obiecuje, że podkład przetrwa na naszej twarzy 16 godzin:) nie słyszałam o tak długo utrzymującym się jakimkolwiek podkładzie:) również i Lirene taki nie jest, na mojej twarzy w idealnym stanie utrzymuje się ok 5 godzin, później potrzebne są poprawki

Na mojej twarzy efekt wygląda tak:


Ogólna ocena 3,5/5

Stosowałyście już podkłady Lirene? Który jest Waszym ulubieńcem?


21 lipca 2012

MAKIJAŻ: Fiolet z turkusem






Z nudów zachciało mi się pobawić kolorami i wymyślić dla Was ciekawy makijaż. Z pewnością nie jest to makijaż na dzień:) Bez zbędnego gadania wyszło mi coś takiego:














 paleta Sleek The Original
paletka 4 cieni Sensique
wygładzająca baza pod makijaż Kobo
podkład Lirene Shiny Touch
podkład-korektor Dermacol
pudem My Secret
baza pod cienie Virtual
czarna kredka Essence longlasting
maskara Miss Sporty Studio Lash

No i to by było na tyle:) Jak Wam się podoba? Lubicie makijaże w takich kolorkach?

---------------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na moje rozdanie >>>>>>KLIK<<<<<<<

18 lipca 2012

WYGRANA: Lirene Shiny Touch

Właśnie przed chwilką otrzymałam sympatyczną paczuszkę od pana listonosza ( a raczej od sąsiadki, która ją odebrała:P) a w paczuszce był...:



...fluid Lirene, który wygrałam w rozdaniu na blogu http://iwillbethereonly4u.blogspot.com/.
Zabieram się za testowanie, mam nadzieję, że się u mnie sprawdzi:)

Któraś  z Was używała? Jak wrażenia?

21 stycznia 2012

HAUL: Co przybyło jak mnie nie było

Podczas mojej nieobecności przybyło kilka rzeczy w moich zbiorach, wiec dzisiaj Wam je zaprezentuję:) Wszystkie podpisy są na zdjęciach dlatego nie będę pisała konkretnie o każdym produkcie, więcej pojawi się dopiero gdy zdecyduje się je zrecenzować:)



Używam tego żelu od jakichś dwóch tygodni i efektów wyszczuplających nie mogę ocenić, o ile w ogóle takie będą:) ale niesamowicie wygładza i napina skórę

 Pianki użyłam kilka razy i spisywała się bardzo dobrze,  nie skleja włosów, fryzura długo się utrzymuje

Krem działa, nawet bardzo fajnie, ale recenzja później

Serum używam już od baaaaaardzo dawna, to już moje 3 opakowania i jest suuuper!

Szampon kupiłam w SuperPhaarm, był jako gratis do farby Casting Creme Gloss, ale od razu mówię, że strasznie plącze włosy

 Płyn kupiony w promocji w Netto razem z 250ml buteleczką takiego samego płynu gratis z 14zł

Oczywiście Delia Cosmetics, przepraszam za błąd
 Krem idealny na zimę i nie tylko, wygładza skórę i chroni przed zimnem, faktycznie tworzy niewidzialne rękawiczki

Fluid kupiony pod wpływem opinii na wizażu, recenzja będzie później, ale dla mnie najjaśniejszy odcień jest za ciemny, trochę pomarańczowy, więc mieszam go z jaśniejszym podkładem

Te tabletki kupiłam przypadkowo w Rossmanie bo akurat była na nie promocja i może faktycznie pomogły mojej naczynkowej skórze kolor się ujednolicił, włosy jakby też mniej wypadają

Chusteczki kupione pod wpływem recenzji na youtube ale uczulają mnie i podrażniają, więc ich nie używam

Kredka używana kilka razy, ale świetnie się rozprowadza, jest miękka i długo się utrzymuje

Lakiery Safari chyba wszystkim znane, pierwszy kolor z lewej oszukany przez aparat, w rzeczywistości to jasny fiolet a nie niebieski:)

No i na koniec cudna maskara Miss Sporty, czarna jak smoła, świetnie rozdziela rzęsy i wydłuża, delikatnie podkręcenie też jest widoczne