Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tanie i Dobre kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tanie i Dobre kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

14 września 2013

Tanie i dobre - kolejne mokre chusteczki

I jeszcze 2 opakowania czekają na recenzje:P jakoś ostatnio mnie wciągnęło kupowanie nawilżanych chusteczek, wiadomo zawsze się mogą przydać, a zwykłe higieniczne nie zawsze dają radę. Podejrzewam, że wzięło mnie tak od momentu kiedy w czasie naszych letnich upałów spacerowałam po lesie w sandałkach, a później przez miasto musiałam wracać z umorusanymi stopami, bo nie miałam przy sobie nic do czyszczenia, a zwykłe chusteczki nie dały rady, nawet liście poszły w ruch :D 


Linteo Baby, kupione w Carrefourze za około 3 zł w promocji, która nadal trwa, normalna cena to chyba poniżej 5 zł. Za taką cenę dostajemy aż 72 nawilżane chusteczki dla maluchów, które jak wiadomo i dla nas będą świetne:)



Chusteczki mają bardzo fajny skład, bez alkoholu i parabenów, PEGów, a z alantoiną i panthenolem, nawilżone wyciągiem z nagietka lekarskiego. Rozmiar taki standardowy na mokre chusteczki, fajnie nasączone, nie za mało i nie za dużo, dobrze czyszczą dłonie, nie powodują nieprzyjemnego klejenia łapek, dłonie szybko wysychają, nie trzeba długo czekać, nie wysuszają, a to bardzo ważne. Mają to takie klejone zamknięcie, które mnie osobiście wkurza, ale za 3 zł to nie ma co wymagać cudów:) Ogólnie polecam wypróbować, za taki stosunek ceny to ilości i jakości są SUPER!


I to chyba tyle na ich temat:) A jakie są wasze ulubione chusteczki nawilżane?

6 września 2013

Tanie i Dobre - Odżywka bez spłukiwania

Kupiona chyba jeszcze wczesną wiosną albo i wcześniej i zapomniałam Wam o niej poopowiadać:) Dopadłam ją chyba w Tesco za ok. 5 zł, czyli maluśko jak na odżywkę do włosów. Natknęłam się przypadkiem na jej recenzje na KWC i przy najbliższej okazji kupiłam. Jest to odżywka bez spłukiwania Joanna Naturia z lnem i rumiankiem, przeznaczona do włosów zniszczonych, po trwałej ondulacji lub rozjaśnianiu. Trwałej nie miałam, ale rozjaśniane jak najbardziej, więc wydawała się w sam raz dla mnie.


Od producenta:
Odżywka Naturia powstała w oparciu o staranie dobrane składniki naturalne, które pielęgnują włosy zniszczone, po trwałej ondulacji lub rozjaśnianiu. Sprawdzona receptura zapewnia włosom zdrowy i piękny wygląd. Len - bogaty w naturalne kwasy tłuszczowe odżywia i nawilża włosy, zmiękcza je i ułatwia układanie. Rumianek - zawiera wiele cennych substancji o działaniu łagodzącym, ochronnym i regenerującym. Włosy wyglądają zdrowo i pięknie, są błyszczące, miękkie i elastyczne, łatwiejsze do rozczesania i układania.


Moja opinia:
Pierwsze co to powąchała i uhhh, mocny zapaszek:) przyjemny, nie powiem, ale chyba trochę za mocny, chociaż później dłużej na włosach się utrzymuje więc jest plusik:) Konsystencja jest baaardzo rzadka co mnie strasznie wkurza bo przy każdym otwarciu mi się wylewa i przecieka przez palce;/ Przez swoją konsystencję jest trochę mało wydajny, ale za 5 zł nie ma co rozpaczać:) 


Fajnie się rozprowadza na włosach, czuć jak włosy jej "ulegają" i fajnie można je rozczesać palcami. Po wysuszeniu są sypkie i gładkie, tak jak lubię, ładnie wygładzone, ale nie obciążone, czego zawsze się bałam przy odzywkach b/s. Co do długotrwałego działania to nic spektakularnego nie zauważyłam, ale od odzywki wymagam tylko tego, żeby po wysuszeniu włosy mi się nie plątały:) Podsumowując polecam i daję jej 4+:)

24 sierpnia 2013

Tanie i dobre - owocowy żel pod prysznic

Kolejny przyjemniaczek, którego śmiało mogę wrzucić do worka: Tanie i Dobre kosmetyki. Czasami zakupy z przypadku okazują się najlepsze i tak właśnie było z tym produktem. Żel pod prysznic FruitKiss z Biedronki o zapachu acai z ekstraktem z czarnej borówki. 
Cena: ok 4zł
Pojemność: 300ml
Moja opinia:
Niesamowicie pięknie pachnący żel, faktycznie można się przy nim zrelaksować:) Nie wyczuwam w nim żadnej chemii, tylko samą przyjemność:) Plastikowe opakowanie zamykane na zatrzask, ma niewielki otwór przez co nigdzie się nie rozleje, chociaż i tak ma dosyć gęstą konsystencję, taki gęstą-żelową. Dobrze się pieni i myje tak jak trzeba:) Za taką cenę naprawdę warto poczuć ten cudny zapaszek:)
Jego energetyzujący brat już czeka na swoją kolej, a czy pachnie tak samo pięknie to się niedługo okaże:) A Wam jak się podobają żele z Biedronki?