Makijażu dawno nie było, a obiecałam sobie, że w nowym roku będzie ich sporo i postaram się, aby ten dzisiejszy był wstępem do wielu, wielu kolejnych :) Naszło mnie na coś w stylu kociego oka, co dla moich opadających kącików jest jak najbardziej na miejscu. Przy wyciąganiu kreski, która nie jest taką typową kreską, bo powstała przy użyciu cieni, wykorzystałam mały trik makijażowy i wspomagałam się taśmą klejąca :) Później wszystko rozblendowałam i powstało co powstało :)
Kosmetyki, które wykorzystałam: podkład Maybelline Affinitone Perfecting+Protecting 02 i 03, puder rozświetlający Earthnicity Minerals Silk Glow Light, bronzer Lovely Sunny Powder, jako rozświetlacz cień sypki MySecret Star Dust, cienie: paletka Oh So Special, Earthnicity Minerals Tarnished, Accesserize Chocolate Fondant, maskara Miss Sporty Fabulous Lash Curved Brush
Co myślicie moje drogie jurorki?:)
Podobał Ci cię post? Będzie mi miło jeżeli klikniesz:
Zostaniesz followersem:

Lub obserwatorem:


















.png)






