Podczas mojej nieobecności przybyło kilka rzeczy w moich zbiorach, wiec dzisiaj Wam je zaprezentuję:) Wszystkie podpisy są na zdjęciach dlatego nie będę pisała konkretnie o każdym produkcie, więcej pojawi się dopiero gdy zdecyduje się je zrecenzować:)
Używam tego żelu od jakichś dwóch tygodni i efektów wyszczuplających nie mogę ocenić, o ile w ogóle takie będą:) ale niesamowicie wygładza i napina skórę
Pianki użyłam kilka razy i spisywała się bardzo dobrze, nie skleja włosów, fryzura długo się utrzymuje
Krem działa, nawet bardzo fajnie, ale recenzja później
Serum używam już od baaaaaardzo dawna, to już moje 3 opakowania i jest suuuper!
Szampon kupiłam w SuperPhaarm, był jako gratis do farby Casting Creme Gloss, ale od razu mówię, że strasznie plącze włosy
Płyn kupiony w promocji w Netto razem z 250ml buteleczką takiego samego płynu gratis z 14zł
Oczywiście Delia Cosmetics, przepraszam za błąd
Krem idealny na zimę i nie tylko, wygładza skórę i chroni przed zimnem, faktycznie tworzy niewidzialne rękawiczki
Fluid kupiony pod wpływem opinii na wizażu, recenzja będzie później, ale dla mnie najjaśniejszy odcień jest za ciemny, trochę pomarańczowy, więc mieszam go z jaśniejszym podkładem
Te tabletki kupiłam przypadkowo w Rossmanie bo akurat była na nie promocja i może faktycznie pomogły mojej naczynkowej skórze kolor się ujednolicił, włosy jakby też mniej wypadają
Chusteczki kupione pod wpływem recenzji na youtube ale uczulają mnie i podrażniają, więc ich nie używam
Kredka używana kilka razy, ale świetnie się rozprowadza, jest miękka i długo się utrzymuje
Lakiery Safari chyba wszystkim znane, pierwszy kolor z lewej oszukany przez aparat, w rzeczywistości to jasny fiolet a nie niebieski:)
No i na koniec cudna maskara Miss Sporty, czarna jak smoła, świetnie rozdziela rzęsy i wydłuża, delikatnie podkręcenie też jest widoczne