Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzęsy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzęsy. Pokaż wszystkie posty

28 sierpnia 2013

(Nie)ekstremalne rzęsy od Wibo

Na początku zanosiło się na ulubieńca, było fajnie, pięknie, ale do czasu...Mowa będzie o maskarze od Wibo, uwielbianej przez wiele osób Extreme Lashes, Volume Mascara. Pogrubiający, niewodoodporny, czarny tusz. 
Po kilku pierwszych, może kilkunastu użyciach, byłam zadowolona, nawet bardzo, wszystko pięknie, moje baaaardzo niesforne rzęsiska, krótkie, rosnąc we wszystkie strony zostały ujarzmione, ładnie pogrubiał, nie sklejał i w ogóle:) Ale po jakimś czasie zaczął mi grudkować i sklejać rzęsy, wiem że może na zdjęciach tego do końca nie widać, ale tusz jest dla mnie średni;/ Pogrubia dalej bardzo fajnie, ale nic poza tym...
Przepraszam za zeza na drugim zdjęciu :D
Ale nie będę płakała z tego powodu, Wibo ma jeszcze sporo ciekawych maskar, więc będzie co testować:) Może Wy macie jakiś ciekawy tusz, który mi polecicie wypróbować? Chętnie się dowiem:) Buziaczki:*

22 września 2011

TRIKI cz.1 - rzęsy

Postanowiłam zrobić serię o trikach kosmetycznych jakie znam, usłyszałam, przeczytałam i które często sama stosuję z powodzeniem . Pierwsza część to rzęsy. Większość z nich pewnie znacie, ale chciałam w kupie zebrać wszystko co wiem.


  1. Kiedy nasze rzęsy są słabe, wypadają, łamią się, najlepszym sposobem jest stosowanie na noc olejku rycynowego(ok. 6zł w aptece) i nakładanie go na rzęsy starą, wyczyszczoną szczoteczką z maskary lub wacikiem, można nakładać go także na brwi.
  2. 2 sposoby stosowania zalotki - umieszczamy nasze narzędzie tortur zaraz u nasady rzęs i dociskamy, drugi sposób to chwytanie rzęs zalotką kilkakrotnie zaczynając od nasady, przesuwając się w górę i znów zaciskając i znowu na końcach rzęs.
  3. Jeśli nie mamy zalotki można użyć ogrzanej łyżeczki do herbaty i wywijać rzęsy dociskając je kciukiem do łyżeczki i wywijając do góry.
  4. Jeżeli maskara robi się twarda, przez umalowaniem rzęs ogrzewamy maskarę wkładając ją pod kolano(można ją tam trzymać np. w trakcie nakładania podkładu czy malowania powiek:) ), innym sposobem jest ogrzanie jej w ciepłej wodzie czy na kaloryferze.
  5. Kiedy maskara jest już na wykończeniu, aby ją troszkę reaktywować można dodać to naszego tuszu kropę mleczka do demakijażu, toniku lub uwaga uwaga... coca-coli:) pomoże na chwilę, ale i tak trzeba kupić nową:).
  6. Przed pomalowaniem rzęs, aby je wydłużyć i pogrubić można je oprószyć pudrem lub cieniem do powiek, można ten trik zastosować również po nałożeniu pierwszej warstwy.
  7. Rzęsy malujemy  przykładając maskarę u samej nasady ( to zapobiegnie sklejaniu się rzęs) i zygzakowatymi ruchami kierujemy się po same końce rzęs .
  8. Aby nasze rzęsy zostały lepiej "otulone"maskarą, podczas malowania, trzymając lusterko poniżej twarzy i patrząc w dół przykładamy szczoteczkę do rzęs i staramy się zamknąć oko, tak aby rzęsy same "przejechały":) po szczoteczce.
  9. Drugą warstwę nakładaj zanim pierwsza warstwa wyschnie.
  10. Aby wydłużyć rzęsy nałóż pierwszą warstwę i kiedy wyschnie, wytuszuj tylko końce rzęs.
  11. Dolne rzęsy maluj trzymając szczoteczkę pionowo.
  12. Jeżeli w trakcie dnia chcemy poprawić nasz makijaż rzęs nie nakładaj maskary bezpośrednio na umalowane rzęsy, najpierw, zwilżonymi wodą palcami delikatnie "ściskaj" włoski, aby maskara delikatnie zmiękła i dopiero później umaluj, w przeciwnym wypadku mogą powstać grudki i rzęsy się posklejają.
  13. Maskary należy zmieniać, ponieważ stosując przez długi czas tą samą maskarę rzęsy przyzwyczają się do niej i przestaną słuchać:)
  14. Sposobem na kolorowy tusz może być zmieszanie odżywki do rzęs z cieniem do powiek w kolorze, w jakim chcemy naszą maskarę.
To by było na tyle sposobów na piękne rzęs, które znam. 
Jeżeli znacie jeszcze inne fajne triki piszcie w komentarzach a ja dodam je do listy podając Wasz nick lub odnośnik do Waszego bloga.