Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja med. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja med. Pokaż wszystkie posty

8 sierpnia 2012

RECENZJA: Rozszerzone naczynka. Problem?

Tak, tak ostatnio były uderzenia ciepła, a dziś czas na naczynka, widzicie, idealnej cery nie mam, uuuu daleko mi do niej niestety, ale co zrobić.
Moja cera, jest cerą naczynkową i bardzo suchą, a na dodatek wrażliwą, mało? Mnie na pewno już wystarczy:( 
Wraz z kremem, o którym pisałam tutaj >>>>KLIK<<<< zakupiłam kolejny kosmetyk linii Ziaja med, a konkretnie skoncentrowaną emulsję redukującą podrażnienia na dzień/na noc z serii na rozszerzone naczynka. 



Dane techniczne: 
Cena: ok 13 zł
Pojemność: 30ml
Dostępność: apteki (jednak tak samo jak z jego poprzednikiem miałam problemy ze znalezieniem apteki, w której prowadzone jest w ogóle linia Ziaja med i kosmetyki marki Ziaja)

Od producenta:
- wyraźnie wzmacnia barierę naskórkową,
- obkurcza i uszczelnia ścianki naczynek krwionośnych,
- zapobiega osłabieniu naczynek,
- zmniejsza kruchość i przepuszczalność naczynek krwionośnych,
- skutecznie zapobiega ich pękaniu.

Moja opinia:
OPAKOWANIE: niewielka tubka z płaską nakrętką, umożliwia postawienie, można wycisnąć produktu i i rozciąć opakowanie w razie potrzeby
KONSYSTENCJA: również typowo kremowa, nie jest gęsty co widać na poniższym zdjęciu
KOLOR: żółty


WCHŁANIANIE: bardzo szybkie, po chwili krem wnika wgłąb i zaczyna działać:)
MAKIJAŻ: nadaje się pod makijaż, stosowałam zawsze pod krem nawilżający i dopiero później nakładałam podkład, nie było problemów z warzeniem czy rolowaniem podkładu
WYDAJNOŚĆ: Przy codziennym jednorazowym, porannym stosowaniu wystarczył na ponad 2 miesiące
FILTR: posiada SPF 6
DZIAŁANIE: poprzednikowi dałam 50 %, jemu dam 60%:)w czasie jego stosowania zauważyłam, że moje naczynka podskórne, które prześwitywały na zewnątrz stały się mniej widoczne, ale oczywiście nie zniknęły zupełnie. Mam 2 pęknięte, niewielkie naczynka na policzkach i hmmm, nie pomógł w ich zlikwidowaniu; nie zauważyłam również aby pojawiły się nowe, więc pomógł w profilaktyce.

Ogólna ocena: 3/5

Stosowałyście? Może znacie inny, lepszy specyfik na naczynka?

-------------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na moje rozdanie >>>>KLIK<<<<

7 sierpnia 2012

RECENZJA: Uderzenia ciepła. Czy można im zapobiec...

...na pewno nie całkowicie...niestety;/
Jak pewnie niektóre z Was pamiętają, mam problem z czerwonymi polikami i rumieniem na twarzy. Kilka miesięcy temu zakupiłam w aptece krem firmy Ziaja, linia Ziaja med, wyciszający rumień na dzień/na noc, jest to seria skierowana na niwelowanie problemu uderzeń ciepła i teleangiektazji. 




Zużyłam go do końca i szczerze powiem, że o nim zapomniałam, dlatego recenzja pojawia się dopiero teraz. 

Dane techniczne:
Cena: ok 13zł 
Pojemność: 50ml
Dostępność: apteki (chociaż powiem, że bardzo ciężko było mi go znaleźć)

Producent mówi tak:

Moja opinia:
OPAKOWANIE: Poręczna tuba na płaskiej zakrętce, można łatwo wycisnąć resztki kremu lub rozciąć. Tuba umieszczona w papierowym pudełku (na powyższych zdjęciach go nie ma, ponieważ już je zdążyłam wyrzucić:) Tutaj >>>>KLIK<<<< możecie je zobaczyć
KONSYSTENCJA: Typowo kremowa, nie jest zbyt gęsty, ani lejący czy rzadki
KOLOR: biały


WCHŁANIANIE: dosyć szybko, po kilku minutach czuć jedynie gładki film na twarzy
WYDAJNOŚĆ: Przy codziennym jednorazowym stosowaniu wystarcza na ok 2 miesiące ( nakładałam go jedynie na policzki)
MAKIJAŻ: u mnie nie sprawdził się pod makijaż, który rolował się na nim i nieładnie wyglądał, dlatego stosowałam krem jedynie na noc.
FILTR: Posiada SPF 10
...no i najważniejsze...
...DZIAŁANIE: przed rozpoczęciem "kuracji" tym kremem miałam spore problemy z uderzeniami ciepła, po nagłej zmianie temperatury, np wejściu do ogrzewanego pomieszczenia z zewnątrz (gdzie panowały mrozy) czułam nagłe pieczenie i gorąco na policzkach, a patrząc w lustro widziałam jeden wielki czerwony placek na twarzy:( a dodatkowo makijaż na niej wyglądał delikatnie mówiąc OKROPNIE! Krem pomógł powiedzmy w 50%, zauważyłam delikatną poprawę, ale nie ma mowy o całkowitym zniknięciu mojego problemu. Częstość takich "ataków" ciepła zmniejszyła się, jednak czasami nadal mam z nimi do czynienia, chociażby w sytuacji, kiedy przebywam w dusznym i ciepłym pomieszczeniu, to zaraz słyszę "czemu jesteś taka czerwona?" ehhh, chyba będę musiała polubić te moje kolorki:(

Ogólna ocena 2,5/5

Może macie podobny problem i sprawdzony sposób, aby mu zaradzić? Pomóżcie...

-----------------------------------------------------------------------------------
Zapraszam na moje rozdanie >>>>KLIK<<<<


12 listopada 2011

HAUL: Mini zakupy listopadowe

I ja wykorzystałam ostatnie promocje w Rossmanie i zakupiłam sobie 2 małe drobiazgi:).



Pierwszy z nich to kremowy podkład w żelu, który dopasowuje się do struktury i odcienia skóry. Zapewnia naturalny wygląd i piękną rozświetloną cerę.





Używam go od tygodnia i jestem jak na razie zadowolona. Nakładam go pędzlem i faktycznie dopasowuje się do cery. Mój kolor to 100 Ivory, pojemność 18ml, cena 19,90zł w promocji w Rossmanie, cena regularna to ok 29zł.
Za jakiś czas będzie jego dokładna recenzja.

Kolejny zakup Biosilk.


Wcześniej używałam jedwabiu z Joanny oraz Artiste i byłam zadowolona. Skusiła mnie promocja w Rossmanie gdzie buteleczka 15ml kosztowała 3,99zł. Po kilkakrotnym zastosowaniu jestem naprawdę zadowolona efektem jaki daje. Włosy są gładkie i delikatne w dotyku, łatwo się rozczesują. Jedyny minus jak na razie to jego zapach;/ dla mnie śmierdzi okropnie! Po kilku godzinach nadal go czuję;/ zobaczymy ja będzie później.

Jak już wcześniej wspominałam mam cerę naczynkową. Na policzkach mam małe zaczerwienienia, które po wysiłku, zmianie temperatury, alkoholu zwiększają się. Na KWC szukałam dobrego i niedrogiego kremu i natrafiłam na Ziaje med. Szukałam ich chyba we wszystkich aptekach i nigdzie nie prowadzą tej linii. Trafiłam na nie dopiero w ostatniej aptece, w jakiej byłam. Kupiłam dwa. jeden to superskoncentrowana emulsja redukująca podrażnienia na dzień i na noc, która ja stosuję na dzień.



Drugi kosmetyk to krem wyciszający rumień na dzień i na nos, którego używam na noc.



Oba mają filtry ochronne, niskie co prawda ale zawsze.
Recenzja pojawi się kiedy je całkiem wykorzystam i będę mogła powiedzieć o nich coś więcej.
Cena to ok 13zł za każdy.