Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hakuro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hakuro. Pokaż wszystkie posty

22 września 2013

Trójka do zadań specjalnych

Mam taką trójeczkę, która w zupełności mi wystarcza do całego makijażu oka, nie potrzebuje tych kilkunastu pędzli, bo podejrzewam, że nawet zapomniałabym o tym, że je posiadam:) Moja złota trójeczka prezentuje się następująco:


Trzy pędzelki, ciach, ciach, ciach i makijaż gotowy:) Pędzelki z Essence służą mi już od baaaaaardzo dawna i świetnie się trzymają, przetrwały wizyty w kosmetyczce, wielokrotne pranie itd.


Pędzel do blendowania Hakuro H79, czyli znany brat bliźniak pędzla z MACa:) Wykonany z naturalnego włosia. Kupiłam go kilka miesięcy temu i ułatwił mi całą pracę i to bardzo. Nie używam osobnego pędzla do nakładania i kolejnego do rozcierania, wszystko wykonuję tym pędzlem, sprawdza się świetnie, jest mięciutki, mogę uzyskać z nim fajnie roztarte granice cieni, nie wypadają z niego włoski podczas mycia. Troszkę jak widzicie roztrzepały mu się włoski, ale to przez moje trzymanie go w kosmetyczce od czasu do czasu;/ Wiem, że niektóre dziewczyny używają go tez do nakładania korektora pod oczy albo pudru w trudno dostępne miejsca:)
Cena: ok. 17 zł 


Kolejny to mała fioletowa kuleczka z Essence, którą rozcieram kreski, nakładam mocniejszy cień w zewnętrzny kącik i rozcieram go:) Wiem, że w Naturze jest też wersja większa, bardziej kulkowata, ja posiadam tą mniejszą. Dobrze rozciera cienie, nie wypadają z niego włoski, trzyma kształt. jedyna jego wada to to, że może troszkę drapać, jeżeli zbyt mocno będziemy trzeć.
Cena: ok. 10 zł


I ostatni zawodnik to pędzelek do eyelinera, również z Essence. Twardość oceniam jako średnią czyli w sam raz na kreski. Jest cieniutki, służy mi zarówno do robienia kresek cieniami i delikatnego rozcierania ich, jak i kresek robionych linerem. Nawet jeżeli robię kreskę linerem który ma już pędzelek, to wolę użyć tego z Essence, jest mi o wiele wygodniej rysować ją takim skośnym pędzlem. Chyba dwa razy wylazł mi z niego kłaczek, ale dalej maluje:) Jest bardzo fajny też do brwi. Niestety przy dzisiejszym myciu odkleiła mi się skuwka:( spróbuję przykleić, ale nie wiem czy jeszcze pociągnie...
Cena: ok. 8 zł


Znacie? Lubicie? A jakie są Wasze ulubione pędzle do makijażu oczu?

5 sierpnia 2013

Makijaż w kolorach brzoskwini i błękitu

Dawno nic dla Was nie zmalowałam, więc czas najwyższy:) Fajny letni makijaż, pasujący na wieczorne wyjście ze znajomymi na piwko:) Miałam go kilka dni temu w takich właśnie okolicznościach, obfociłam mordkę (trochę młodzieżowym slangiem poleciałam:D) a dzisiaj Wam się pokazuję:) Na dole macie kosmetyki, które wykorzystałam, granatowy cień to Sensique Sensual Colours nr 216, bo już trochę napisy się pozdzierały, a brzoskwinia to róż Mariza w pięknym, brzoskwinkowym kolorku:) Na ustach mam błyszczyk Essence Stay with me, nr 01 my favorite milkshake, niestety zapomniałam dodać do zdjęcia.


I to by było na tyle:) Jak Wam się podoba taka letnia wersja?