12 grudnia 2012

RECENZJA: Novoxidyl - problem czy włos z głowy?

Mniej więcej miesiąc temu rozpoczęłam kurację (tak to nazwijmy) zestawem przeciwko wypadaniu włosów marki Novoxidyl. Cała kuracja ma trwać 2-3 miesięc2, ale obiecałam Wam, że pierwsza, wstępna opinia pojawi się po miesiącu, więc przybywam:) Ostateczna za 2 miesiące:)


Zestaw, który otrzymałam składa się z dwóch szamponów i dwóch toników. Kiedy tylko otrzymałam propozycję ich przetestowania ucieszyłam się bardzo, bo od jakiegoś czasu obserwowałam z przerażeniem stan moich włosów, a raczej ich ilość na szczotce czy w odpływie wanny. Dlatego wiązałam z nim bardzo duże nadzieje, ale czy słusznie? Za chwilę się dowiecie, spokojnie:)


NOVOVIDYL SZAMPON - zawiera triminodyl, dzięki któremu ogranicza nadmierne wypadanie spowodowane różnymi przyczynami, przedłużając cykl życia włosów i wspomaga ich wzrost.
Dodatkowo zastosowany w szamponie NOVOXIDYL pirytionian cynku posiada wysoką skuteczność przeciwłupieżową. Dlatego też SZAMPON jest produktem dwufunkcyjnym, atrakcyjnym również dla osób, u których nadmiernemu wypadaniu towarzyszy łupież. NOVOXIDYL SZAMPON posiada wyjątkowo kremową konsystencję, łączy w sobie doskonałe właściwości myjące i pielęgnacyjne, co pozwala na jego częste stosowanie.


NOVOXIDYL TONIK jest produktem zalecanym do stosowania w stanach nadmiernego wypadania włosów i w celu rewitalizacji cebulki włosowej. TONIK zawiera triminodyl, dzięki temu ogranicza wypadanie spowodowane wieloma przyczynami, przedłużając cykl życia włosów i wspomaga ich wzrost. Dodatkowo skuteczność toniku wspomagają pozostałe składniki:
Aminodermin TM CLR - kompleks bogatych w siarkę aminokwasów, niezbędnych do prawidłowej budowy i wzrostu włosa.

Esculina- poprawia krążenie skóry głowy, wspomagając prawidłowe odżywienie cebulek włosowych.
Kwas laurynowy - zmniejsza produkcję łoju, którego nadmiar niekorzystnie wpływa na wzrost zdrowych włosów.
NOVOXIDYL® TONIK pozwala na skojarzone działanie wszystkich składników aktywnych w różnych częściach cebulki włosowej, prze co efekt stosowania jest zdecydowanie lepszy, aniżeli w przypadku oddzielnego działania każdego ze składników.


Moja opinia:
Szampon dostajemy w białej, okrągłej, nieprzezroczystej butelce, dlatego na wyczucie trzeba sprawdzać ile go jeszcze zostało. Jak widzimy na powyższym zdjęciu ma biały kolor, konsystencja jest dosyć gęsta jak na szampon, ale to  w niczym nie przeszkadza,a  raczej ułatwia życie, bo nic nam się nie rozlewa. Na początku trochę ciężko się otwiera, ale po jakimś czasie "wyrabia się":) Zapach szamponu jest śliczny, od pierwszego użycia byłam zaskoczona, że w sumie apteczny produkt może ładnie pachnieć:) a jednak:) troszkę tak słodko-owocowo, ciężko określić, ale przyjemnie:) Świetnie się pieni, na jedno umycie głowy wystarcza naprawdę niewielka ilość. Buteleczka ma pojemność 200 ml, ja stosowałam go co drugi dzień i jeszcze mniej więcej 1/3 szamponu została, więc jest naprawdę wydajny.


Tonik również dostajemy z białej, nieprzezroczystej buteleczce o pojemności 75 ml, również ciężko dojrzeć ile nam pozostało. Buteleczka zakończona jest "dziubkiem", który niesamowicie ułatwia nakładanie toniku. Sam produkt nie ma koloru, jest zupełnie przezroczysty, konsystencja wody. Zapach...hmmmm.... podobny do szamponu, ale niszczy go duża zawartość alkoholu w składzie;/ przez to zapach jest dosyć nieprzyjemny i niestety zostaje na dłużej. Nie wylewałam go wielkimi ilościami na głowę, kilku ruchów "dziubkeim" po skórze głowy i już:) jedna buteleczka wystarczyła mi, przy stosowaniu 2 razy dziennie, na ok miesiąc. Szybko wnikał w skórę głowy.

Po miesięcznej kuracji stwierdzam, że zestaw pomógł mi po części, w ok 60% poradził sobie z ograniczeniem wypadania moich włosów. Już nie ma tyle włosów na szczotce podczas czesania, czy w wannie po umyciu głowy, jednak jeszcze co jakiś czas znajduję kilka nadmiernie ubywających włosów. Zobaczymy jak będzie po zakończeniu kuracji, może wtedy będzie już wszystko ok:) Nie zauważyłam, aby stan moich włosów uległ pogorszeniu, nie wysuszyły się po stosowaniu szamponu, ale i nie nawilżył ich specjalnie. Tonik nie wysuszył mi skóry głowy, a tego się obawiałam ze względu na alkohol w składzie.

Co do wzrostu włosów.. hmmm... pokazywałam Wam ostatnio aktualizację i wydaje mi się, że podrosły, ale czy to zasługa szamponu to nie mam pojęcia, szczerze mówiąc wcześniej, zanim zaczęłam zapuszczać nie zwracałam specjalnie uwagi na to jak szybko rosły:) ale same oceniłyście, że widać różnicę w długości. Baby hair nie zanotowałam:) Ogólnie ujmując uważam, że jeżeli macie poważny problem z wypadaniem, to warto przetestować:) Zestaw kosztuje chyba ponad 70 zł i to może odstraszać, więc może warto najpierw wypróbować sam szapon, decyzje pozostawiam Wam:)

Jak tam się mają Wasze włoski? Wypada coś czy mocno się trzymają?:)

11 komentarzy:

  1. moje lecą... dziś dostałam kupiony na allegro Revalid, mam nadzieję, że coś pomoże

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kojarzę, poza Novoxidylem stosowałam tylko Dermenę i pomogła:)

      Usuń
  2. jak na razie mam mieszane uczucia, czekam na dalsze efekty, o ile będę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi tonik strasznie obciąża włosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda;/ moje włosy na szczęście rzadko kiedy negatywnie reagująn a kosmetyczne eksperymenty:) nawet rozjaśnienie dobrze zniosły:)

      Usuń
  4. strasznie kontrowersyjny ten produkt, u jednym działa, a u innych... już bardzo dużo negatywnych recenzji widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład kosmetyków jest nie do końca "idealny" i na niektóre wrażliwe głowy może źle podziałać

      Usuń
  5. Ooo, bardzo ciekawe produkty, nigdy nie słyszałam o takich :)
    Dziękuje za odwiedzini i zapraszam ponownie :)
    miłego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. http://testujto.blogspot.com/2012/12/konkurs.html zapraszam na konkurs !

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziś też wrzuciłam recenzję zestawu. Mi tonik też obciąża włosy, a zapach jest bardzo mocny i nie lubię go. Ja mam pełno baby hair, więc zestaw działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja stosowałam Hair Medic 6 miesięcy. Pomógł i to bardzo, ale potrzeba przy jego stosowaniu dużo czasu i dużo cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń